W Polski krajobraz wpisała się i ma tu honorowe miejsce zwykła wierzba, są jej rożne rodzaje, najpopularniejsza jest wierzba płacząca. Ma swoje miejsce na obrazach przedstawiających polską wieś, również w obrazach filmowych, robi za tło, oglądając po raz kolejny ekranizacje np.
„Chłopów”, zwróćmy uwagę na drzewa w tle, są to przede wszystkim właśnie wierzby. Zresztą w poezji, szczególnie tej romantycznej, z czasów zaborów, nawiązanie do wierzb było wyrażeniem tęsknoty, wierzba płacząca opłakiwała poległych, wyrastała na ich mogiłach. Polskie drzewa to oczywiście nie tylko wierzby, rośnie u nas wiele gatunków, równie ważne miejsce mają kasztanowce, kwitnące maturzystom, topole i brzozy, lipy, o słodkim zapachu kwitnących kwiatów. Drzewa w poezji i prozie wychwalane za dający odpoczynek przyjemnie chłodny cień, za miejsce schronienia dla ptaków. Polskie lasy dawały niejednokrotnie schronienie uciekinierom-buntownikom, partyzantce podczas drugiej wojny światowej, drzewa niejednokrotnie były niemymi świadkami tragedii, czasem szczęścia i miłości, co akurat zdarza się do dziś dnia. Ukryte przed wścibskimi oczami, rodzą się uniesienia małe i wielkie, te przyszłościowe lub zupełnie płytkie o charakterze, hmm konsumpcyjnym. Drzewa to również owoce, tak chętnie przez nas jedzone, przerabiane na dżemy i soki. Sady owocowe to raj jesiennej obfitości jabłek, wiśni, śliwek bo one wcale nie rosną na półkach w supermarketach.
Copyright @ 2010 Świat roślin