W tym roku Polskę a szczególnie tereny południowe dotknęła ogromna tragedia. Żywioł wody zniszczył cały dobytek wielu ludzi. Organizowanych jest wiele akcji, które mają pomóc między innymi finansowo w naprawianiu szkód. Niektórych jednak nie da się już naprawić, na przykład szkód moralnych, jakie ponieśli ludzi dotknięci powodzią. Klęska żywiołowa niesie za sobą także szkody dla całego kraju.
Mogą one występować na przykład po postacią wzrostu cen niektórych produktów. Obawa o to, że w tym roku wzrosną ceny owoców jest uzasadniona. Woda zniszczyła wiele sadów oraz pól uprawnych, dlatego na rynku może brakować niektórych produktów. Owoce z terenów popowodziowych mogą mieć wątpliwą jakość. Rolnicy i sadownicy niestety nie mają wpływu na taki obrót sprawy. Nie są oni w stanie wyhodować nowych plonów, owoców w krótkim czasie, ponieważ z reguły jest to proces trwający wiele miesięcy a w przypadku drzew owocowych wiele lat. Utrata dużej ilości owoców, wiąże się też z pogorszeniem warunków materialnych ludzi dotkniętych powodzią, szczególnie tych, dla których były one głównym źródłem utrzymania. Chcąc kupić owoce, nie denerwujmy się z powodu ich wysokiej ceny, tylko pomyślmy o tym, że inni ludzie, może mieszkający niedaleko nas, muszą uporać się z dużo większą tragedią, skrajnie nieporównywalną do naszej. Być może ktoś podczas zakupu owoców na codzienny deser pomyśli, że zamiast nich warto byłoby oddać przysłowiową złotówkę na cel walki ze skutkami powodzi.
Copyright @ 2010 Świat roślin